Wpisy otagowane ‘Polska’

„Włatcy Moch”…

środa, 7 Luty 2007

…czyli polska, nieudana i nieciekawa podróbka mniej nieciekawego South Parku.

Czasami jak zupełnie nie mam co robić, zaglądam na video.google.pl i oglądam sobie najpopularniejsze filmiki Tym razem najpopularniejsi byli „Włatcy Moch”. Słyszałem że jest to polski South Park, no ale o ile South Park jakoś trawię i potrafię się z niego śmiać, to „Włatcy Moch” mają wyjątkowo „rzenujoncy” poziom.

Wytrzymałem jeden odcinek, i za nic nie mogę znaleźć w nim nic śmiesznego. Baaa, po obejrzeniu zacząłem uważnie sprawdzać każdą scenę, aby znaleźć coś, z czego mógłbym się śmiać. Niestety poszukiwania były bezowocne.
Nie dość że humor w tym serialu polega głównie na kurwieniu, gównieniu, itp to głosy aktorów kompletnie nie pasują do postaci. Noo przepraszam, ale w South Parku aktorzy są o wiele lepiej dobrani. A przykład Cartoon Network udowadnia że w polsce są osoby które nadają się do podkładania głosu w animacjach.

Jeżeli ktoś chce zobaczyć naprawdę śmieszny serial, to polecam Futuramę, która rozwaliła mnie już po pierwszych 10 sekundach a śmiechem wybuchałem co chwilę.

Jest jedna rzecz która mi się jednak we „Włatcy Moch” podobała. Mianowicie muzyka, no ale niestety dobra muzyka poziomu serialu nie podnosi.

Link do pierwszego odcinka na video.google.pl – zobacz

Coś tu śmierdzi…

poniedziałek, 5 Luty 2007

A konkretniej, coś śmierdzi w warszawskim ratuszu.

We wszystkich warszawskich dziennikach, jednym z głównych tematów dzisiejszego wydania, była sprawa rozbiórki odkrytych piwnic Pałacu Saskiego i zamiast nich zbudowania podziemnego parkingu. Decyzję podjął zarząd miasta, czyli bufet… przepraszam, prezydent Hanna Grokiewicz-Waltz i jej zastępcy. Ciekawe czy to w ramach akcji „NIE dla pomysłów Marcinkiewicza”(w końcu za Marcinkiewicza miasto zobowiązało się do zachowania piwnic w odbudowanym pałacu), czy też z „innego” powodu?
Przypomniała mi się niedawna akcja prezydenta Krakowa który chciał pod rynkiem zbudować supermarket, a także słynne mosty, tunele i trasy Piskorskiego…

Coś tu śmiedzi….

Zdjęcie klasowe AD MMVI

środa, 29 Listopad 2006

W końcu je otrzymaliśmy, a przeze mnie zostało zeskanowane.

zdjecie-2a-2006-bez-ramki
wersja bez ramki

zdjecie-2a-2006
Wersja z ramką

Przy okazji ogłaszam konkurs !

Kto zgadnie która osoba to ja, dostanie specjalną nagrodę w postaci 0,5 kg mleka w proszku :) Odbiór osobisty.UWAGA, osoby z warszawy, mojego LO i Apofis, się nie liczą. Na odpowiedzi czekam do jutra wieczorem. Odpowiadajcie w komentarzach.

Ludzie w wyborach nie głosują, a także defilada 11 Listopada

niedziela, 12 Listopad 2006

Od kilku lat w polsce ujawania się coraz mniejsze zainteresowanie wyborami, czy innymi głosowaniami ogólnonarodowymi. Powszechnie media tłumaczą nam to „niechęcią do władzy (niezależnie od tego kto rządzi)” czy „niedostrzeganiem wpływu własnej decyzji na losy kraju”. Dzisiaj poprzez GG miałem okazję porozmawiać, z jedną z osób niewybierających się na wybory, i po niej wydaje mi się że powód jest nieco inny.

Igesef: wybory dzisiaj.. glosowales juz ?
Pan X: weź mnie nie wkurwiaj:”/ coś rodzinka mi dzisiaj o tym pieprzy
Pan X: a ja nawet nie wiem na kogo mógł bym głosować
Igesef: …
Pan X: i jak ani wyglądaj a
Igesef: RUSZ DUPE W TROKI I GLOSUJ.. jak nie wiesz na kogo glosowac to zapytaj sie rodzinki
Pan X: tatusiu weź nie pierdol
{…}
Igesef: synek, ty mi tu podpadasz. jak bedziesz potem narzekac na wladze to ci zajebie
Pan X: wiem tyle że jak jakis pan coś mówi i jest w garniturze to program zmieniam odrazu
Igesef: …
{…}
Pan X: mam w ciemno wstawiać krzyzyki?
Igesef: jezu, mowie.. popytaj sie na kogo mozna glosowac.. zbierz opinie od ludzi, rodzicow, dziadkow i ruszaj do komisji (zdaje sie ze jest w przychodni przy szczesliwickiej nasza)
Pan X: w podstawowej 61
Igesef: no to ruszaj do 61.. ja mam komisje w przychodni
Pan X: huj nie ruszę dupy!!
Igesef: to wykopię cię do tej komisji ^^
Pan X: dajesz
Igesef: a jak to nie poskutuje to cie wykopie na ksiezyc jak bedziesz pozniej narzekac
{…}

Reszta rozmowy w podobnym stylu. Jednak po niej zacząłem się zastanawiać czy na pewno demokracja jest najlepszym ustrojem. Bo co z tego że wszyscy mają prawo głosu skoro ich nic a nic własny kraj nie obchodzi i mają go w głębokim poważaniu ? Może faktycznie lepiej gdyby prawo głosu miała tylko część społeczeństwa, a reszta zajęła się sprawami na ich poziomie intelektualnym ? Ale już koniec z tym tematem.

Byłem na defiladzie 11 Listopada

Jako że w sobotę specjalnie nie miałem nic ciekawego do roboty w, postanowiłem pojechać na plac zamkowy i zobaczyć defiladę z okazji 11 Listopada. Na miejscu tłumów nie było (może to przez ten chłód ?) ale nie mogę powiedzieć że były pustki. Tak czy inaczej miałem okazję zobaczyć pododziały reprezentacyjne WP wszystkich rodzajów sił zbrojnych, pododziały historyczne w mundurach z 20 lecia międzywojennego (rok 1919 i 1936), mundurach z powstania warszawskiego, czy pułki Ułanów. W defiladzie jechała także kolumna dawnych pojazdów wojskowych, wśród ktorych był m.in słynny „Kubuś” a także pojazdy z I wojny światowej. Całość po przejechaniu Krakowskiego Przedmieścia zniknęła mi z oczu, natomiast zaraz potem byłem świadkiem niezbyt dobrze przygotowanego przedstawienia na placu zamkowym – zmianie warty, apelu, czy czymkowiek to miało być. Ogólnie rzecz biorąc o ile defilada mi się podobała, to akcja na placu Zamkowym wyraźnie psuła cały nastrój tego dnia. Niedość tego, zaraz po niej puszczono koszmarne wykonania „pieśni patriotycznych” które płynąc z głośników tylko denerwowały przechodniów, w tym mnie. Krótko mówiąc, można było się bardziej postarać, i mam nadzieję że w przyszłości będzie lepiej.